Jest to napój na bazie zielonej lub czarnej herbaty z dodatkiem mleka lub świeżych musów owocowych oraz owocowych żelków, kolorowych kulek wypełnionych sokiem czy perełek tapioki. Oczywiście składniki możemy również skomponować sami według własnych upodobań smakowych:)
Przyznam, że osobiście jestem zachwycona tym wynalazkiem. Oryginalne smaki w połączeniu z nietypowymi dodatkami podbiły moje serce. W zasadzie najbardziej przypadły mi do gustu kuleczki wypełnione sokiem, tzw. popping boba. 
Poza tym efektowny, kolorowy wygląd przyciąga... Nie bez powodu mówi się, że jemy oczami:)
Kolorowy wystrój samego lokalu jest bajeczny. To miejsce z "pomysłem", nastawione głównie na młodych odbiorców.
Ja wybrałam napój na bazie truskawkowego mleka z dodatkiem tapioki (słodkich kuleczek z dalekowschodniej rośliny) i galaretek (topping) o smaku kokosa.
Jeśli będziecie mieli okazję, to jak najbardziej polecam - warto spróbować czegoś nowego!


















