Pokazywanie postów oznaczonych etykietą haul. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą haul. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 31 stycznia 2013

Mała czarna a organizacja biżuterii

Dobra organizacja jest kluczem do sukcesu. Świetnym tego przykładem jest mój nowy nabytek.


Do tej pory biżuterię przechowywałam w pudełeczkach, kartonikach, szkatułkach, na wieszaczkach, a ostatnimi czasy nawet w reklamówkach, w których ją kupiłam! Nie chcę sobie przypominać ile czasu zajmowało mi odnalezienie konkretnej ozdoby - dobrze, że ten etap mam już za sobą:) Od niedawna moja biżuteria dumnie wisi na wieszaku a'la mała czarna, która dodatkowo ozdabia wnętrze mojej sypialni. 

Nie ma najmniejszego problemu, jeśli ktoś nie ma ochoty, aby cały świat widział jakie "skarby" mamy w swojej kolekcji... Taki organizer bez problemu można zawiesić w szafie wśród swoich ulubionych sukienek. Moim zdaniem jest to duża przewaga nad tradycyjnymi organizerami biżuterii, które notabene też posiadają swój urok.
Teraz już nie mam problemu z szybkim odnalezieniem ozdoby, nie muszę szukać kolczyka do pary, który zapodział się w innej szkatułce i co najważniejsze - wszystkie moje (dawniej wszędobylskie) wsuwki są w jednym miejscu i mam do nich łatwy dostęp:)

Ciekawa jestem jakie Wy macie sposoby na przechowywanie swojej biżuterii? Czy może podobnie jak ja wcześniej próbujecie poskromić jeden wielki nieład?:)

wtorek, 1 stycznia 2013

Nowości w Nowy Rok

W ostatni weekend minionego (już) roku podążałam za tłumami buszując pomiędzy wieszakami z ubraniami z napisem SALE!. O ile dział damski miał sporo do zaoferowania, to o męskim niestety nie można tego powiedzieć. Mój mąż kolejny rok użala się na niewielkie przeceny odzieży, mały wybór i dostępność rozmiarów. Czy Wy też odnosicie takie wrażenie? Natomiast my kobiety chyba nie mamy powodów do narzekań:) 
Ze swoich wyprzedażowych zakupów jestem bardzo zadowolona. Wykorzystałam kartę upominkową o wartości 20 zł na zakupy w H&M, o której pisałam tutaj oraz bon urodzinowy (20 zł) od ORSAY.
Niebieską sukienkę (Orsay) miałam na sobie podczas wczorajszej imprezy sylwestrowej. Wszystkie pozostałe ubrania (oprócz miętowej bluzki-Orsay) są z H&M.  
Natomiast jeśli chodzi o tegorocznego sylwestra, to spędziłam go w kameralnym gronie na domówce. O północy podziwialiśmy pokazy sztucznych ogni siedząc na dachu bloku - wrażenia niezapomniane! 
Wszystkim czytelnikom i czytelniczkom życzę samych sukcesów w Nowym Roku zarówno w życiu prywatnym jak i zawodowym!