W takie mroźne zimowe wieczory jak dzisiejszy nie mam najmniejszej ochoty wychodzić spod cieplutkiego koca. I to właśnie o tej porze nadrabiam wszelkie zaległości filmowe:) Moje plany na resztę dnia kształtują się następująco:
Jeśli szukacie inspiracji na dzisiejszy wieczór, to z czystym sumieniem mogę polecić "Niemożliwe" ("Impossible") reż. Juan Antonio Bayona.![]() |
| http://www.filmweb.pl/ |
Wzruszająca produkcja oparta jest na fundamentalnych rzeczach w naszym życiu, o których coraz częściej zdarza nam się zapominać. Ukazuje piękno człowieczeństwa, które w obliczu tragedii niesie ze sobą pomoc innym. Warto wciągnąć się w tą opowieść, która przywraca wiarę w to, że prawdziwe dobro istnieje!

